List pasterski Ks. Arcybiskupa

Czy jesteśmy JEDNO?

Drodzy bracia i siostry,

W tym miesiącu przeżywamy wydarzenie, które skłania nas do zastanowienia, na ile jesteśmy chrześcijanami, takimi, jakimi chce nas Jezus Chrystus.

29 czerwca, w uroczystość Św. Apostołów Piotra i Pawła, papież Franciszek przekazał paliusze nowo powołanym Arcybiskupom Metropolitom, w tym również mnie. Paliusz metropolitalny to biały wełniany pas zakładany na ramiona biskupa. Przedstawiciel papieża w Grecji, ks. bp Edward Joseph Adams nałoży mi paliusz 3 października, w czasie uroczystości św. Dionizego Areopagity.

Wyjaśniając znaczenie paliusza, Ojciec Święty powiedział nam: Paliusz, który dziś otrzymujecie, jest znakiem przedstawiającym owcę, którą pasterz niesie na swych ramionach, jak Chrystus, Dobry Pasterz i dlatego jest symbolem waszego zadania duszpasterskiego; jest to „liturgiczny znak komunii, która jednoczy Stolicę Piotrową i Następcę Piotra z metropolitami, a za ich pośrednictwem z innymi biskupami na świecie”. Co dokładnie ma na myśli papież, kiedy mówi o komunii łączącej biskupa Rzymu z metropolitami i innymi biskupami?

Jezus Chrystus w modlitwie do Boga Ojca w Wielki Czwartek prosił żarliwie za nas, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał (J 17,21).

Więc by świat uwierzył w Chrystusa Zbawiciela, potrzebuje zobaczyć w chrześcijanach COŚ INNEGO od tego, co widzi w niechrześcijanach: JEDNOŚĆ a nie podział – że wszyscy są JEDNO. Jak pisze św. Paweł Apostoł: Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, aby stanowić jedno Ciało (…) Nie może oko powiedzieć ręce: «Nie jesteś mi potrzebna», albo głowa nogom: «Nie potrzebuję was» (1 Kor 12,13.21). Przez wieki Kościół bardzo dobrze to rozumiał. Dlatego w czasie Eucharystii kapłan modli się w imieniu wszystkich: abyśmy się stali JEDNYM ciałem i JEDNĄ duszą w Chrystusie.

         Ale to wszystko może pozostać piękną teorią bez odbicia w rzeczywistości. Zobaczymy na jednym tylko przykładzie, jak wygląda w praktyce ta Jedność. Jako biskup w ubiegłych miesiącach współpracowałem z Radą Duszpasterską, by zaoferować pomoc księżom proboszczom i przygotować duchowy pokarm dla pogłębienia wiary katolików we wszystkich parafiach. Ustaliliśmy projekt trzech spotkań dla wiernych w każdej parafii. W najbliższym czasie księża zaproponują dogodne daty tych spotkań.

JEŚLI księża nie będą współpracować w tej inicjatywie, to w czym będzie się wyrażać ich jedność i komunia z biskupem, którą przyrzekali w dniu święceń kapłańskich? Jak dadzą swoim parafianom świadectwo jedności?

JEŚLI księża będą współpracować, ale parafianie nie będą zainteresowani i powiedzą: „Ach, mam na głowie ważniejsze rzeczy niż pogłębianie wiary” – gdzie będzie wtedy ich jedność z księżmi i biskupem? Przez swoją obojętność staną się częścią organizmu, która odcina się od głowy, jaką jest Chrystus – uobecniony w osobie biskupa i księży.

Chrystus pragnie, by wszyscy byli jedno, aby świat uwierzył. Jeśli jednak będą wśród nas rozdźwięki i podziały, to gdzie świat zobaczy JEDNOŚĆ, by móc uwierzyć, że Chrystus ma moc przemiany ludzkich serc?

Ateny, 1 X 2015 r.                                                Ks. Abp Sebastian