Przepraszam

Francuski minister spraw zagranicznych, Robert Schuman, opowiedział kiedyś, dlaczego nigdy się nie ożenił.
– Dość dawno temu, gdy jechałem metrem, nadepnąłem niechcący na stopę jakiejś kobiety. Zanim zdążyłem ją przeprosić, zaatakowała mnie z krzykiem:
– Ty idioto! Patrz, gdzie stawiasz nogi!
Potem podniosła głowę, poczerwieniała i powiedziała zmieszana:
– Ach, przepraszam pana jak najmocniej! Myślałam, że to mój mąż…