MEDYTACJA BIB LIJNA NA 30 NIEDZIELĘ ZWYKŁĄ

Na całość! – medytacja biblijna na 30 niedziele zwykłą

Tekst ewangelii: Mt 22,34-40

Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że Jezus zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał, wystawiając Go na próbę: Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.

Istotne znaczenie w największym przykazaniu ma słowo cały.

Albo całość albo wcale

Czy można kochać tylko ciało? Można! A tylko umysł? Można! A tylko duszę? Można! Ale czy to będzie prawdziwa miłość? Czyż można kochać prawdziwą miłością jedną część osoby zapominając lub nie pamiętając o jej całości? To przykazanie ukazuje, a wręcz objawia integralność człowieka, jedność osoby ludzkiej. To hymn pochwalny nad darem człowieczeństwa, które otrzymaliśmy od Tego, który jest najpiękniejszą jednością. Człowiek albo jest jednością albo go nie ma! Nie da się go rozważać w kategoriach cząstek po czasie zespalanych ze sobą!
Pierwszym krokiem jest cała osoba, przyjęta i zaakceptowana taką jaką jest, a dopiero potem istnieje możliwość rozbioru na części pierwsze. Dlatego podstawowym ruchem w kierunku drugiego jest miłość, która obejmuje całość czyli serce, umysł, duszę, ciało, zdolności, zalety i wady. Jeśli mam trudności, bo oczy mi nie pomagają, to mogę korzystać z serca, które widzi dalej i głębiej niż jakikolwiek oko. Jeśli mam trudności w przyjęciu poziomu umysłowego bliźniego to serce mi podpowie, że prostota maluczkiego jest wspaniałą szkołą miłości.
To przykazanie działa we dwie strony – miłuje i uczy miłować, dostrzega to, co fragmentaryczne spojrzenie nigdy nie zobaczy.

Widnokrąg miłości

Przykazanie miłości jest otwartym, bezbrzeżnym widnokręgiem otwierającym się dla tego, kto zaryzykuje i uwierzy miłości. Bez tego będzie mówił, że można kochać tylko ciało, tylko umysł, tylko część. Prawdziwa miłość nie jest wybiórcza. Bierze w całości, jak jakiś pakiet, z tą różnicą, że w umowach są fragmenty małym druczkiem napisane, a w miłości wszystko jest dużymi literami, bo w niej wszystko jest ważne i uporządkowane.
Trudno jest objąć całość. Wygodniej jest skupić się na części, ale wtedy tracimy całość. Mając przed sobą szlak górski i myśląc o dojściu do celu trzeba przewidzieć poszczególne etapy, zakładać obozy, by dotrzeć do szczytu. Ze świadomością, że część jest elementem całości! Układajmy puzzle naszego życia, puzzle nasiąknięte miłością, a nie egoizmem (bo gdzie tylko część tam rozpanoszył się egoizm). Układam element po elemencie wierząc, że zobaczę całość, nie tylko w wyobraźni.

Potrzebna jak powietrze

Bo miłość nie jest przywilejem, zadaniem, obowiązkiem. Nikt mi nie powie, mam takową nadzieję, że na pierwszym miejscu w tych kategoriach myśli o miłości! Miłość to perspektywa życia zawierająca w sobie całość doświadczenia. To powietrze konieczne do oddychania. To łyk wody zaczerpniętej rękami z górskiego źródła. Ona umie patrzeć na każdego całością spojrzenia, uczucia, dotyku. Bez miłości nie da się żyć! Bez niej pozostaje nam wegetacja.
Czemu matka kocha dziecko? Czemu ojciec kocha syna? Bo kocha. Czy można coś więcej na ten temat powiedzieć. Kocha, bo kocha. Całym sobą i całego bliźniego. Będziesz miłował całego Boga i całego bliźniego jak całego siebie.

o. Robert Więcek SJ