Archive for Lipiec 2012

OGŁOSZENIA PARAFIALNE

XVII NIEDZIELA ZWYKŁA
29.07.2012
1.   We wtorek obchodzimy uroczystość św. Ignacego Loyoli, założyciela zakonu jezuitów. W tym dniu można uzyskać odpust zupełny, przyjmując Komunię św. i odmawiając w naszym kościele Ojcze nasz, Wierzę i dowolną modlitwę w intencji papieża. O godz. 19:00 zapraszamy na Eucharystię oraz na adorację Najświętszego Sakramentu, w czasie której będziemy się modlić o dar rozeznawania duchowego i ochronę przed działaniem złego ducha we współczesnym świecie.
2.   Odpust zupełny za nawiedzenie kościoła można uzyskać także 1 i 2 sierpnia (na pamiątkę Porcjunkuli – małego kościółka odnowionego przez św. Franciszka).
3.   W pierwszy piątek okazja do spowiedzi od 17:30 do 20:00. Msza św. o godz. 19:00 i 20:00.
4.   W związku z dużym zainteresowaniem zapraszamy ponownie na film „Przebłysk wieczności” w sobotę 4 sierpnia o 18:30 w sali pod kościołem.
5. Biskupi polscy zachęcają, by sierpień był dla naszych rodaków miesiącem trzeźwości. W liście pasterskim biskupi alarmują, że aż 14 % dorosłych Polaków pije ryzykownie i szkodliwie, często nie zdając sobie sprawy z zagrożenia. Ponad milion Polaków jest uzależnionych. Co najmniej dwa miliony dzieci żyje w rodzinach obarczonych dramatem uzależnienia. Każdy polski podatnik przeznacza co roku 800 zł na pokrycie strat wynikających z nadmiernego spożycia alkoholu. Szczególny niepokój budzi rosnące spożycie alkoholu wśród młodzieży. By temu przeciwdziałać, rodziny potrzebują wsparcia całego społeczeństwa. „Rodzice mają prawo oczekiwać, że ich dzieci nie otrzymają alkoholu na spotkaniu towarzyskim, w mieszkaniu przyjaciół czy na dyskotece. Mają też prawo wymagać od szkoły i nauczycieli jednoznacznego stosunku wobec picia alkoholu. Abstynencja dzieci i młodzieży nie jest dobrowolnym wyborem, lecz koniecznością”.

PRZEBŁYSK WIECZNOŚCI

medytacja biblijna na 17 niedzielę zwykłą

Coś z niczego  chrystusowa ekonomia

Tekst ewangelii: J 6,1-15

Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali. Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha. Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą do Niego, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili? A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić. Odpowiedział Mu Filip: Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać. Jeden z uczniów Jego, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu? Jezus zatem rzekł: Każcie ludziom usiąść! A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło. Zebrali więc, i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały po spożywających, napełnili dwanaście koszów. A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki cud uczynił Jezus, mówili: Ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat. Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.

Rozmnożenie w potrzebie

Jeśli ktoś jest w potrzebnie (i widzisz to) to czyż odwrócisz się od niego? Nie idzie o to, by dać pieniądze. Nawet dwieście denarów  mniej więcej roczny zarobek nie wystarczy czy też jak woła święty Paweł: choćbyś rozdał całą majętność twoją i ciało wystawił na spalenie, a miłości byś nie miał byłbyś niczym. więcej »

Medytacja biblijna na 16 niedzielę zwykłą

Z Bogiem w pracy i wypoczynku

Tekst ewangelii: Mk 6,30-34

Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco. Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na miejsce pustynne, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich uprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać.

Nabywać doświadczenie

Trzeba nabywać doświadczenie. Przecież nie od razu wszystko się wie, nie natychmiast można podjąć wszelkiego rodzaju problemy. Uczymy się całe życie! Doskonalimy umiejętności. Odkrywamy talenty. Tak naprawdę to codzienność jest  szkołą, a lekcje trzeba odrabiać po lekcjach.
Dlatego apostołowie zebrali się u Jezusa, bo to Nauczyciel jedyny. Pierwszą rzeczą jaką czyni to uważne słuchanie uczniów: opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. Zdaj sprawę ze swego zarządu! Nie po to, że ktoś go odbiera, ale by lepiej go wypełnić. Bez owego opowiadania gubimy się, nie potrafimy wysnuwać wniosków i dostajemy jedynki od życia.
Mieli zaś o czym opowiadać! Skoro tak to prowadzili dziennik podróży i czynili to systematycznie. Być może pamiętamy co dziś czyniliśmy i czego nauczaliśmy (słowem, gestem, działaniem), ale czy wiemy co w tydzień temu dokonywały nasze ręce, o czym głowa myślała? Bez takiego pamiętnika zatracają się wydarzenia, a przecież wiemy, że do pamiętnika wpisuje się tylko ważne i istotne sprawy.

Nieudane wakacje

Czas wakacji jest dobrym do takich powtórek. Pracujemy, a jest jakby więcej czasu, życie nie przebiega tak schematycznie, nie jest zamknięte w ramy: dom, praca, spanie, jedzenie, dom.
Wakacje to okazja nie tylko do poleniuchowania więcej »

Z A P R O T E S T U J ! ! !

 

MEDIALNY PRODUKT „MADONNA” ZNÓW ATAKUJE

Udaje Maryję, wiesza się na krzyżu, promuje homoseksualizm, szydzi z wartości.

Podstarzała piosenkarka, nazywająca się „Madonną” znów chce uraczyć nas perwersją i skandalami, do tego występując z playbacku.

Madonna” chce wystąpić na warszawskim Stadionie Narodowym 1 sierpnia, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Trzy lata temu próbowała nam zepsuć święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.


Zaprotestuj! Nie pozwól „Madonnie” wystąpić na naszym Stadionie Narodowym!

Trzy lata temu zaprotestowało 25 000 Polaków, dziś niech nas będzie 100 000!

Wejdź na stronę  www.protestuj.pl  i wyślij swój protest!


Z A P R O S Z E N I E ! ! !

medytacja biblijna na 15 niedzielę zwykłą

Z Bogiem raźniej

Tekst ewangelii: Mk 6,7-13

Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien. I mówił do nich: Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakim miejscu was nie przyjmą i nie będą słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich. Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.

Niech Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania (Ef 1). U źródeł nie krzyż, ciężar, jarzmo powołania, ale nadzieja naszego powołania. Nadzieja wyruszenia w drogę, która krystalizuje się w pragnieniu celu! Czyli radość wędrówki, głębia wędrówki, przyjemność wędrówki, a trud, wysiłek, zmęczenie są skutkiem ubocznym, koniecznym, ale nie najważniejszym. Posłani i świadkowie.

We dwoje

Wspólne wędrowanie po dwóch czy też w kontekście większości ludzi we dwoje, a do tego w pełni wyposażeni, z pełnią władzy wynikającą z mocy sakramentów. Systematyczne ich przyjmowanie (nie tylko tradycyjne praktykowanie) to napełnianie się po brzegu.
Wędrowanie jest wypełnieniem posłannictwa. O nic się nie troskajcie, więcej »

medytacja biblijna na 14 niedzielę zwykłą

Brak poznania ku lekceważeniu zmierza
Tekst ewangelii: Mk 6,1-6

Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

Celebryci

Jednych się wstydzimy, a na wieść o innych dumnie podnosimy głowę. Dumni jesteśmy, że pochodzą stąd, że nasi. Taka moda, która trwa od wieków. Trochę wygląda to jak leczenie kompleksów, trochę w tym i zdrowej dumy, trochę nacjonalizmu. Osoby te miałyby pełnić rolę autorytetów.
Nasza znajomość tych sławnych postaci często ogranicza się do rozpoznawania twarzy. Tymczasem uznać nam trzeba w pokorze, iż prawdziwa znajomość, rozpoczyna się od uznania nieznajomości. Wiem, że nic nie wiem, ale też wiem, że mogę się czegoś dowiedzieć. więcej »

GRATULACJE

 

Wczoraj (4.07.2012) ojciec Krzysztof Homa obronił z wyróżnieniem doktorat na wydziale Socjologiczno-Historycznym Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Gratulujemy!